Rola sztywnego Tomasza
Ten film jest kontynuacją przeboju na podstawie książki Katarzyny Grocholi "Nigdy w życiu!". Historia opowiada perypetie trzydziestoletniej Judyty, kobiety-do rany przyłóż. W pierwszej części stawała na nogi po rozwodzie. Ta część opowiada jej historię od momentu zakończenia pierwszej, czyli kiedy jej córka zdaje maturę, obecny narzeczony wyjeżdża w delegację do Stanów Zjednoczonych, a ona gubi bilet i musi zostać w domu. Tymczasem jej córka i rodzice knują przeciwko jej narzeczonemu pewną intrygę. Bo oto pojawił się jej pierwszy mąż - tu właśnie Cezary Pazura w tej roli - który pragnie powrócić do Judyty. Ona jednak nie chce nawet o tym słyszeć, więc w ponownym zejściu pomaga im właśnie córka z dziadkami. Pazura nie popisał się w tym filmie i to podwójnie. Nie dość, że jego osoba nic nie wniosła do tego mało ambitnego projektu, to należy zaznaczyć, że przykro jest, iż w ogóle wziął udział w tym skazanym na porażkę filmie. A niechybioną porażkę gwarantowały postacie filmu, jakie miały w nim wystąpić - wszystkie hurtem sprowadzone wprost z planów miałkich telenoweli, jakich mamy w ostatnich latach wysyp. Tragedia. I jak mówiłem, Cezary Pazura mimo iż największego prestiżu na planie, nic ciekawego nie wnosi do filmu.